DSC_0048
17

Odkrycie na miarę Kolumba

Dokonałam dzisiaj wielkiego odkrycia. Niczym Kolumb, który odkrył Amerykę, tak ja odnalazłam powód moich problemów natchnieniowo-zastojowych. Mimo, że bardzo bym sobie tego życzyła, pisanie postów nie przychodzi mi zbyt lekko. Mam tyle do powiedzenia, a często nie potrafię przelać myśli w słowa. Tylko od czasu do czasu rejestruje momenty, kiedy siadam przy komputerze i piszę, tak po prostu. Zwykle jednak toczę walkę…. Przede wszystkim walczę ze sobą. Nie lubię Czytaj dalej…

S1750033
14

Spróbuj coś zaplanować czyli nieprzewidywalne macierzyństwo

Często podkreślam, że macierzyństwo bywa nieprzewidywalne. Spróbuj sobie coś zaplanować i powiedź o tym głośno, a możesz być pewny, że coś pójdzie nie tak. Nigdy nie byłam jakoś świetnie zorganizowana, ale odkąd jestem mamą, żyję jeszcze bardziej spontanicznie. Dlatego staram się nie umawiać „sztywno” i zawsze dodaję swoje magiczne „jak dobrze pójdzie”. Chwała tym, którzy to rozumieją i mimo, że może wkurzają się w duchu (to bardzo prawdopodobne), Czytaj dalej…

dizolve02
19

Sprytne pranie z Dizolve -Konkurs! +Reklama

W ubiegłym roku, na półkach sklepowych, pojawiła się nowa generacja bardziej skoncentrowanych proszków do prania. Co to oznacza? Przede wszystkim, skorzysta na tym środowisko, bo mniej proszku to mniej zanieczyszczeń. To też udogodnienie dla samych konsumentów. Opakowania stały się lżejsze i mniejsze. Czy może być lepiej? Jasne, że tak! Z listkami Dizolve, pranie jest jeszcze bardziej smart! A ja osobiście mogłam przekonać się o tym za sprawą firmy Aureus IT. Listki Czytaj dalej…

Joanna-Rusin-dywan-dziecięcy-Cars
18

Siła dodatków czyli Westwing inspiruje

W życiu, częściej kieruję się sercem niż rozumem. Wiele ważnych decyzji podjęłam właśnie pod wpływem uczuć, a sucha kalkulacja to dla mnie pojęcie abstrakcyjne. Prawdopodobnie dlatego, własne mieszkanie wciąż pozostaje w sferze moich marzeń. Każdego dnia pocieszam się jednak myślą, że nie ważne gdzie, ale ważne z kim. W tej kwestii, szczęśliwie nie mam powodów do narzekań. Niemniej jednak, planowanie nowej 100% szczypiorkowej przestrzeni stało się Czytaj dalej…

foto
14

Królewna została obdarowana

Przez dwa lata i osiem miesięcy byłam mamą chłopca. Cudownego chłopca, rzecz jasna. Przez cały ten czas, nasze mieszkanie wypełniały chłopięce ubranka i zabawki. Dominowały oczywiście autka, samoloty, pociągi, a nawet zabawkowe narzędzia. Wszystko zmieniło się pewnego zimowego dnia, już ponad rok temu. Narodziny Córeczki wniosły w nasze życie nieco różu…pod wieloma względami. Miesiąc temu, nasze mieszkanko przeszło metamorfozę. Czytaj dalej…

nalot
19

Nalot na Kraków

Postanowione! Za dwa tygodnie, w pierwszy weekend wiosny, wybieramy się na podbój Krakowa! Czekałam na to od jesieni, wtedy zrodził się plan. Chociaż… Nie, to nie do końca prawda. Minęło 1,5 roku od naszej ostatniej wizyty w mieście Smoka Wawelskiego. Już wtedy, opuszczając je myślałam o kolejnej takiej wyprawie. Krótko mówiąc, uwielbiam Kraków i już przebieram nogami! Poprzednim razem, byliśmy w składzie 2+1,5 😉 Mimo piekielnych mdłości, udało nam Czytaj dalej…