DSC_0390
2

Koktajl żurawinowy vs. listki Dizolve

Jestem mamą dwójki małych dzieci…ale to zapewne już wiecie. Za to, nie zdajecie sobie pewnie sprawy, ile brudnych ciuchów jesteśmy w stanie wspólnie wygenerować. Noo….multum! Na szczęście, w ogarnianie prania, jesteśmy zaangażowani wspólnie z Szczypiorkowym Tatą. Ja sortuję i wrzucam do pralki, a Szanowny Małżonek wyjmuje i wiesza. Równowaga musi być zachowana. 😉 Odkąd jestem mamą, znacznie bardziej zwracam uwagę na środki, których używamy do prania. Zdrowie dzieci, w tym Czytaj dalej…

DSC_0165
12

Majówka z Rodzinką oczami Szczypiorków

Udało się! Kolejne marzenie spełnione! Prawdopodobnie, nie będzie to dla Was żadne odkrycie, ale blogerki to naprawdę świetne babki. Wątpiącym, zalecam odbycie spotkania z kilkoma z nich, wtedy wszystko stanie się jasne. Niemal od początku istnienia bloga, z żalem i odrobiną zazdrości czytałam o kolejnych spotkaniach blogujących mam. Miasta, w których się odbywały, były całkowicie poza naszym zasięgiem. Mimo to, wierzyłam, że mój udział w takim wydarzeniu to tylko Czytaj dalej…

majowka z rodzinka
14

Majówka z Rodzinką w Krakowie

Będzie, będzie zabawa, będzie się działo… I już mnie nerwy zżerają bo to będzie nasz pierwszy raz. Za nieco ponad tydzień znów pojawimy się w Krakowie. Jednak tym razem, okazja jest szczególnie wyjątkowa. Od początku mojego blogowania, z zazdrością patrzyłam na koleżanki blogerki, które urządzają sobie spotkania. Za każdym razem ubolewałam, że mieszkam z dala od dużego miasta, zwłaszcza Poznania czy Gdańska. Czy naprawdę większość blogerów pochodzi z północnej Czytaj dalej…

DSC_0258
11

Profesjonaliści z bożej łaski

Wspaniale wstaje się z łóżka, kiedy za oknem jest tak zielono i słonecznie. Od razu człowiekowi robi się cieplej też „w środku” i ma więcej chęci do życia. To dla mnie taka przyjemna odmiana po ostatnich przygodach, kiedy dopadła mnie „chroniczna złośliwość rzeczy martwych”. Zaczęło się w marcu od uszkodzonego telefonu. Jak na smartfona przystało, spotkanie z płytkami skończyło się rozbitą szybką. Z jednej strony mówiłam sobie, że to Czytaj dalej…