IMG_0661
2

Rybki na pokładzie

Kilka dni temu mieliśmy niespodziewanego gościa, odwiedził nas…motyl 😀 Właściwie nie wiadomo skąd się wziął, którędy wleciał do domu. Jego wizyta nas zaskoczyła o tyle bardziej, że był to już wieczór. Co innego latem, kiedy jasno i ciepło jest do późna. Małe Szczypiorki zachwycone były nową znajomością. Córcia wyraźnie ożywiała się kiedy przelatywał w jej pobliżu, a Synek…ach co to była za radość. Gdybyśmy my Czytaj dalej…