DSC_0164
16

Lionelo DAN czyli o wyższości rowerka biegowego nad tradycyjnym

„Ojej, ten rowerek nie ma pedałów! Biedne dziecko…” Znasz to? Rowerki biegowe na dobre zagościły w naszym krajobrazie. Widać je przy placach zabaw, w parkach, dosłownie wszędzie tam, gdzie poruszanie nimi jest możliwe. Nie brakuje jednak głosów, że są wymysłem rodziców, chwytem reklamowym, a dzieci z nich korzystające są krzywdzone. Zdaje się, że mimo wszystko powodem tego nie jest zła wola, a po prostu niewiedza Czytaj dalej…

_DSC0050
3

Zmian, zmiany, zmiany…Czy aby na pewno?

Dwa lata temu o tej porze, przygotowywałam się na duże zmiany. Jeszcze tylko przez dwa miesiące miałam być mamą jedynaka. Wiedziałam, że po narodzinach drugiego dziecka, tak jak i za pierwszym razem, już nic nie będzie takie jak wcześniej… no, prawie nic.  Cała moja uwaga skierowana była na Synka i Jego potrzeby. Każdego wieczoru, z namaszczeniem czytałam mu książeczki, śpiewałam kołysanki i byłam przy Czytaj dalej…

Czterolatek
17

Czterolatek idzie do przedszkola

Mieszkanie u rodziców czy teściów ma swoje plusy i minusy, to oczywiste. W tym miejscu powinnam wymienić kilka negatywów ale… musisz zdać się na własne doświadczenia lub wyobraźnię, nie pochwalam publicznego prania rodzinnych brudów. Za to, z entuzjazmem opowiem Ci o czymś, co wynagradza mi wiele niedogodności. Jaki to ma związek z przedszkolem? Budowa domu czy zakup mieszkania wiążę się z poważnym obciążeniem rodzinnego budżetu. Zaryzykuję Czytaj dalej…

DSC_0272
9

Sto lat Synku!

Tradycyjnie, i w tym roku czerwiec nie szczędzi nam emocji. Od pięciu lat, każdego roku to dla nas najbardziej intensywny miesiąc. Nie gniewam się jednak, bo z reguły dostarcza nam mocno pozytywnych doznań. W tym poście, jednak skupię się na tym co najważniejsze. Napiszę o wydarzeniu, które sprawiło, że moje życie nabrało szczególnej wartości. Otóż, cztery lata temu zostałam MAMĄ. Wydałam na Świat cudowną, małą istotkę, Czytaj dalej…

november
2

November on Instagram

Druga niedziela adwentu już za nami, a ja zabieram się dopiero za podsumowanie listopadowego Instagramu. Niestety z ząbkowaniem nikt nie wygra. Przychodzi kiedy chce i poniewiera dzieckiem jak chce. 🙁 Z listopada mamy zdecydowanie więcej zdjęć domowych. W naszej krainie wiecznego lodu spacery nie należą do najprzyjemniejszych i średnio sprzyjają fotografowaniu…tym bardziej telefonem. Ale to nie znaczy, że się nudzimy. Szczypiorki sumiennie dbają o to, żeby mama na okrągło miała Czytaj dalej…

DSC04834
6

Jesień? Jaka jesień?

Wszędzie w koło słychać, że dzisiaj jest pierwszy dzień jesieni. Wiecie…w ogóle tego nie czuję. Dla nas, lato skończyło się już dawno temu, a jesień przywitała przeziębieniami. Od dłuższego czasu, przyrodę oglądamy jedynie przez okno. Ale jest nadzieja! Podobno polska złota jesień dopiero przed nami 🙂 I znów naszło mnie na wspomnienia. Zeszłoroczna jesień była piękna i ciepła, a my wykorzystaliśmy ją w pełni. Właśnie Czytaj dalej…