Mamo
5

Mamo, nie traktuj wszystkiego tak osobiście

Kiedy popołudniu 1 września umieszczałam nowy status w social mediach nie myślałam, że zostanie on przez kogokolwiek potraktowany osobiście. Bo niby dlaczego? W końcu dotyczył postępów adaptacyjnych tylko i wyłącznie MOICH dzieci. Doceniłam w nim również SWOJĄ rolę w przygotowaniach ich do tak ważnego dnia jak pierwszy dzień w przedszkolu. Było to dla nas szalenie ważne wydarzenie i pomyślałam, że byłoby miło, gdyby nasi obserwatorzy cieszyli się razem z nami. Czytaj dalej…

DSC_0027
11

Życie z małym kaskaderem

Sąsiadka: Jaka śliczna dziewczynka! A chodzi już? Szczypiorkowa Mama: Tak, chodzi (i duma mnie rozpiera ;)) Sąsiadka: To teraz macie łatwiej… Szczypiorkowa Mama: Taaaaa….ale tylko troszkę. Kilka dni temu, nasza Dziewczynka skończyła 14. miesiąc życia. W iście ekspresowym tempie nabywa nowe umiejętności i udoskonala te, które już posiada. Zdaje się, że Starszy Brat ma na nią spory wpływ, bo stara się naśladować go Czytaj dalej…

DSC_0122
21

Pięknie było! … mama robi dekoracje

Stali bywalcy zapewne wiedzą, że tydzień temu hucznie świętowaliśmy pierwsze urodziny naszej Córeczki. Muszę przyznać, że zaplanowanie i przygotowanie takiego przyjęcia to nie kajzerka z masłem. Do tematu podeszłam dosyć ambitnie, o czym czytaliście (mam nadzieję ;)) w poście Imprezowy luty. Dziś, przyszedł czas na skonfrontowanie moich pomysłów z rzeczywistością. Jesteście ciekawi czy udało mi się zrealizować wszystkie założenia? Mam nadzieję! 🙂 Pycha! Właśnie taki był obiad, który zaserwowano Czytaj dalej…

DSC_0379
24

Właśnie minął rok…

2760 godzin – 365 dni – 12 miesięcy – 1 rok „Jest godzina 2.05. Właśnie minął rok od narodzin naszej Gwiazdeczki, naszego Małego Wielkiego Szczęścia. Od roku jestem podwójną mamą, od roku jestem mamą dziewczynki.” Tak brzmieć miał początek postu, który planowałam opublikować dokładnie w chwili, kiedy nasza Córeńka skończy pierwszy rok życia. Jednak mogłam przypuszczać, że coś może pójść nie tak. Przecież dobrze wiem, że macierzyństwo bywa Czytaj dalej…

november
2

November on Instagram

Druga niedziela adwentu już za nami, a ja zabieram się dopiero za podsumowanie listopadowego Instagramu. Niestety z ząbkowaniem nikt nie wygra. Przychodzi kiedy chce i poniewiera dzieckiem jak chce. 🙁 Z listopada mamy zdecydowanie więcej zdjęć domowych. W naszej krainie wiecznego lodu spacery nie należą do najprzyjemniejszych i średnio sprzyjają fotografowaniu…tym bardziej telefonem. Ale to nie znaczy, że się nudzimy. Szczypiorki sumiennie dbają o to, żeby mama na okrągło miała Czytaj dalej…

38
0

October on Instagram

Podobnie jak miesiąc temu, zapraszam do obejrzenia naszych instagramowych poczynań. Jest sporo zdjęć z naszych jesiennych spacerów ale zobaczycie też, jak przygotowujemy się do zimy. Wygląda na to, że rozkręcamy się bo ilość zdjęć…podwoiła się 😀 Mam nadzieję, że nie umrzecie z nudów i dotrwacie do końca 😉 Jak tak dalej pójdzie, to w grudniu trzeba będzie zrobić selekcję. No właśnie, byłabym wdzięczna, gdybyście zechcieli wyrazić swoje zdanie Czytaj dalej…