idealny prezent
12

Idealny prezent dla Czterolatka

Od czwartych urodzin naszego Starszaka minęło już sporo czasu, a ja dopiero dziś zabrałam się w końcu za ten post. Lepiej późno niż później, dlatego prezentuję pomysły na idealny prezent dla Czterolatka.

Muszę przyznać, że ten przedział wiekowy to już wyższa szkoła jazdy bo kolejny samochodzik już nie wzbudza takich emocji. Mówiąc krótko, trzeba się troszkę napocić, żeby trafić w oczekiwania. 😉

U nas sprawdziły się…

Książka, która zaspokoi Jego ciekawość

Ile pytań w ciągu dnia zadaje czteroletnie dziecko? 100? 200? Może 300? Fakt jest taki, że po maksymalnie dwudziestu odpadam. Zdecydowanie już dawno weszliśmy w fazę zaginania rodziców pytaniami, na które nie znają odpowiedzi. Dlatego właśnie, z radością przyjmujemy takie prezenty jak książka ze zdjęcia. To prawdziwa skarbnica ciekawostek, które zainteresują każdego Malucha.

prezent dla czterolatka

Gitara, która pomoże rozwijać zmysł słuchu

A nuż okaże się, że Twój czterolatek ma talent muzyczny i dzięki pracy nad nim, kiedyś będzie zajmował się tym zawodowo. No dobra, być może Jego zainteresowania oscylują wokół zupełnie innej tematyki, jednak warto umożliwić Mu rozwój na różnych płaszczyznach.

gitara

 

http://babydeco.eu/

Geomagi, które wspomogą rozwój wyobraźni przestrzennej

Nie wiesz czym są Geomagi? W największym skrócie -to klocki magnetyczne, które dają mnóstwo frajdy (nie tylko dzieciom ;)). Są kolorowe, przyjemne w dotyku i wykonane z bezpiecznych materiałów, w końcu pochodzą ze Szwajcarii. Można z nich układać najróżniejsze budowle, a tym samym poznawać formy przestrzenne.

geomagi

Lornetka, która wzbudzi w nim ciekawość świata

Cztery lata to wiek, kiedy w dziecku budzi się apetyt na przygody. Nocleg pod namiotem, buszowanie po lesie i wypatrywanie dzikiej zwierzyny z myśliwskiej ambony zagwarantują mu niezapomniane wrażenia. Podczas takich wypraw oczywiście niezbędny jest odpowiedni sprzęt. Lornetkę już mamy, teraz polujemy na kompas, 😉

lornetka

Klocki, które wesprą rozwój małej motoryki

Lego Duplo, Mega Bloks, PlusPlus czy drewniane -to nie ma znaczenia. Każde z nich spiszą się znakomicie jako trener małych rączek. Pomyśl, że każda wybudowana wieża przybliży Twojego Czterolatka do samodzielnego pisania.

klocki

 

Już zaczynam zastanawiać się nad prezentami na piąte urodziny naszego Smyka. Jakieś podpowiedzi?

Przeczytaj też

  • Moja córka ma 4,5 roku i zaczęła już grać w gry planszowe. Zabawa dla całej rodziny 🙂 Zaczęliśmy od chińczyka, ale ostatnio grała w monopol i też sobie radziła. Polecam też grę Super Farmer, spodoba się też dorosłym 🙂

    • Myślę, że wkrótce również wejdziemy w świat gier planszowych. Mamy tylko jeden mały problem, który nawet puzzli nie pozwoli spokojnie ułożyć…ma ok 90 cm wzrostu i bardzo ruchliwe rączki 😉 Dziękuję za podpowiedzi.

  • My myślimy dla naszej nad piaskiem kinetycznym i chyba się na niego W KOŃCU skusimy 🙂 . Klocki są u nas w ciągłym użyciu, zamiennie – drewniane, plastikowe, duplo, wader i inne … 😀

    • Gdzieś przemknęła mi już ta nazwa, ale szczerze mówiąc, wciąż nie bardzo wiem co to ten piasek kinetyczny 😀 Za dwa tygodnie Synuś ma imieniny 😉

  • Mamy mnóstwo klocków i torów z pociągami do składania. Zużyliśmy lornetkę – rozpadła się. Gitarą nie obsługuje się ani ja, ani mój syn, chociaż leży gdzieś w babcinym domu, ale… Geomagi! Pierwsze słyszę, chociaż pamiętam, że w moim przedszkolu było coś takiego, tylko plastikowe. Korzystacie z tego? Czy taki zestaw, który znajdę na allegro 100 elementów starczy na 3 facetów (tj prawie 4-letni syn, 3,5l brat i ja)? Możesz coś więcej o nich opowiedzieć?

    • Na wstępie muszę Cię ostrzec…to wciąga! 😉 Jeżeli rozglądałeś się już na Allegro to pewnie zauważyłeś, że są różne rodzaje Geomagów. My mamy wersję PRO -Synek dostał od Chrzestnego zestaw 44 el., a my dokupiliśmy drugi. Myślę, że na Waszą trójkę setka wystarczy…przynajmniej na początek. U nas są w ciągłym użyciu i to nie tylko przez Synka 😉
      Można bawić się samymi Geomagami (słupki i kulki) albo dokupić jeszcze panele (takie plastikowe płytki), które mają różne kształty i tworzą „ścianki”. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia i ewentualnie ilość elementów. Co tu dużo mówić, polecam z czystym sumieniem 🙂

      • Dzięki 🙂
        Naprawdę się tym zainteresowałem i przy najbliższej okazji będę rozważał zakup tego )

  • My Duplo mamy mnóstwo, więc na zbliżające się czwarte urodziny inwestujemy już w zwykłe lego – wymarzony zamek z Krainy Lodu ;)) Gitarę mamy ale jakoś nie bardzo wzbudza zainteresowanie. Lornetkę też, jakąś starą jeszcze po nas i też nie ciągnie do niej Martyny. U nas w użyciu są ciągle gry najróżniejsze, zwykłe planszowe w których się rzuca kostką jak i typu zręcznościowego – Martynka uwielbia grać!

    • No tak, moje propozycje bardziej zorientowane są na chłopców. Jeszcze nie wiem co lubią czteroletnie dziewczynki 😉
      Faktycznie, Duplo powoli odchodzi do lamusa, za to rozglądamy się za City. A gry planszowe…musimy sprawdzić czy i u nas się przyjmą. Dzięki za podpowiedź. 🙂

  • Ku temu akurat nie potrzebujemy szczególnej okazji 🙂 Piknik lotniczy, Parowozjada, zwiedzanie fabryki MAN (zapraszam do zobaczenia relacji z tych wydarzeń)…na bieżąco dostarczamy Synkowi emocji 😉

  • Suuuuper 🙂 Dzięki za filmik :*