DSC_0015
17

Koślawe kolana u dzieci: jak zapobiegać

Jeżeli matka jedynaka twierdzi, że jest doświadczoną mamą, z pewnością nie ma pojęcia o czym mówi. Tak samo zapędza się ktoś, kto przekonuje, że z drugim i kolejnym dzieckiem jest ŁATWIEJ. Nie chodzi o to, że pierworodne jest bezproblemowe, a z następnym zaczynają się „schody”. Rodzicielstwo zaskakuje, ciągle przynosi nowe doświadczenia. Nie ważne czy jesteś rodzicem od miesiąca czy od nastu lat.

Dwa tygodnie temu przekonałam się, jak ważne jest wykonywanie bilansów okresowych u dzieci. Nasza Królewna niedawno skończyła dwa lata, a to znaczy, że przyszedł czas na sprawdzenie jej postępów rozwojowych. Córeczka z całych sił stara się nadążyć za starszym bratem, dzięki czemu wypadła bardzo dobrze (zagadała lekarza;)). Natomiast zwrócono nam uwagę na nóżki. Okazuje się, że jako dziewczynka jest bardziej narażona na tzw. koślawe kolana.

Koślawe kolana u dziecka to wada, której nie sposób przegapić. Dziecko ma wyraźnie krzywe nogi, które układają się w kształcie „X” – choć kolana się ze sobą swobodnie stykają, kostki są od siebie oddalone, i to o kilka centymetrów. Koślawe kolana częściej mają dziewczynki niż chłopcy, ze względu na specyficzną budowę miednicy.

www.mjakmama24.pl

koślawe kolana

O koślawych kolanach mówi się w kontekście przedszkolaków i dzieci uczących się w podstawówce. Trzeba jednak pamiętać, że niewielka koślawość (do 4 cm między kostkami przy złączonych kolanach) jest stanem fizjologicznym aż do 6. roku życia. Należy jednak obserwować, czy wada się nie pogłębia, a nawet podjąć pewne działania profilaktyczne.

Jak zapobiegać koślawości kolan

  • odpowiednia suplementacja witaminy D(należy skonsultować z lekarzem)
  • dieta bogata w wapń
  • siedzenie ze skrzyżowanymi nogami tzw. „po turecku”
  • unikanie siedzenia ze zgiętymi kolanami (na klęczkach, z piętami na zewnątrz, w literkę W)
  • odpowiednie ćwiczenia: rozpieranie kolan siedząc ze złączonymi stopami, chodzenie na pietach lub zewnętrznych częściach stóp
koślawe kolana
Tak dziecko NIE POWINNO siedzieć
koślawe kolana
Prawidłowy sposób sziedzenia

Po bilansie dwulatka obserwowaliśmy bacznie naszą dziewczynkę i faktycznie upodobała sobie siedzenie w literkę W. Od tamtej pory za każdym razem zwracamy jej uwagę…czasami nawet co kilka minut. Wierzę jednak, że dzięki temu unikniemy ewentualnego leczenia, a Córeczka w przyszłości nie będzie miała oporów przed noszeniem krótkich sukienek czy spódniczek.

No właśnie, tylko kiedy wada kwalifikuje się do leczenia? Jeżeli u przedszkolaka odległość między wewnętrznymi kostkami przy złączonych kolanach wynosi 5 cm lub więcej, wtedy należy skonsultować się z lekarzem ortopedą.

Czy Twoje dziecko również lubi siadać w ten sposób? Jak sobie z tym radzisz?

  • Moja Tola jak była mała to na prawdę baaardzo często tak siadała. Nikt jednak nie wiedział,że to nie dobrze. Niektórzy nawet podziwiali, że tak umie 😉 Muszę koniecznie zwrócić uwagę czy zdarza się Jej tak w tej chwili 🙂

    • W przedszkolach (przynajmniej u nas) zwracają na to uwagę, więc jest szansa, że u Toli jest to już zweryfikowane. Ale warto zwrócić uwagę.

  • Ja zwracam na to uwagę. Z resztą mi już zwróciła na to uwagę rehabilitantka, gdy chodziłam do niej z malutkim jeszcze synkiem. Ot, przy rehabilitacji szyi dostajesz gratis porady dotyczące całego ciała 🙂

  • Od kiedy dowiedziałam się że siadanie w „W” nie jest zdrowe, zaczęliśmy obserwować naszą córcie. I okazało się, że wybitnie sobie takie siadanie upodobała. Zaczęliśmy jej powtarzać „nogi do przodu” za każdym razem, bardzo często. Teraz w większości wypadków jak zdarzy jej się tak usiąść od razu sama poprawia nogi 🙂

    • W przypadku dziewczynek jest to szczególnie ważne bo są bardziej narażone na tę wadę. Kiedyś nam za to podziękują 😉

  • Kinga C

    Też miałam koślawe kolana, ale chyba nie było to bardzo poważne, w każdym razie za pomocą paru zaleconych ćwiczeń, które musiałam systematycznie i przez długi czas wykonywać, udało się trochę wyprostować moje nogi 😉
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Jasne, że się da. Trzeba tylko dostrzec problem i zareagować. W ekstremalnych przypadkach wchodzi nawet w grę operacyjne prostowanie.
      Pozdrawiam 🙂

  • Znam trochę odwrotną sytuację – szpotawe kolana. I trochę dziwi mnie, że rodzice, mimo że parę osób zwróciło im na to uwagę, kompletnie to olewają.

  • Bardzo dobry wpis!
    Zaraz na Twoim fanpage wywołam koleżankę. Jej 4-letnia córeczka ma problem z siadaniem w W. Może się włączy w dyskusję. Lubię!

  • łooooo mój młody ciągle siedzi tak, jak nie powinien, idę sprawdzić jak te jego kolaniska wyglądają 😀

  • Ja też chodzę i upominam bo Zo zaczyna mi tak siadać. Mam nadzieję, że to wystarczy 🙂

  • Na szczęście moje córki nie mają tego problemu, ale przekazuję dalej. Dobre rady ! 🙂