Untitled-2
0

Nic dwa razy się nie zdarza

Kiedy byłam w ciąży, często pytano mnie, czy już wiadomo kogo się spodziewamy?”. Odpowiadałam, że spodziewamy się…DZIECKA! Nie chcieliśmy znać płci naszych Maluchów przed ich narodzinami. Zawsze jednak miałam jakieś przeczucia. Za pierwszym razem, kiedy urodził się Synek, sprawdziło się. Ale Córeczka naprawdę nas zaskoczyła 🙂 Być może sama się „nakręciłam” bo…chciałam drugiego chłopca.

Dlaczego?
Gdyby Córcia nasza była chłopcem (jakkolwiek to brzmi), niewątpliwie w wielu kwestiach byłoby nam łatwiej. Nie byłoby potrzeby kupować tak wielu nowych ubranek. Te po starszym bracie w większości są typowo chłopięce. Kwestia mieszkania też byłaby uproszczona. Dłużej mogliby mieć jedną sypialnię. No i jeszcze ja…”obsługę” chłopca mam już opanowaną 😉Untitled-2

Dzisiaj
Jestem szczęśliwa, że nie miałam w tej kwestii nic do powiedzenia. Każdego dnia dziękuję za to Panu Bogu. Lepiej być nie mogło! 🙂

Różni
Nie tylko płeć o tym stanowi. Inaczej reagują na większość rzeczy. Przykłady? Kiedy Synek był pieluszkowym niemowlaczkiem, naszym hitem była maść Bepanthen. Natomiast u Córeczki lepiej działa Sudocrem. Rano po przebudzeniu, Syncio leżał sobie spokojnie i czekał. A Córcia od razu budzi krzykiem i piskiem. No właśnie, ten jej pisk też jest dla nas nowością. Podobnych różnic jest cała mnogość!

Inna Mama
Tak, bez wątpienia teraz jestem inną mamą niż byłam trzy lata temu. Przede wszystkim jestem spokojniejsza i mocniej ufam swojej intuicji. Z całym przekonaniem mogę powiedzieć o sobie „świadoma mama”.

A ja spodziewałam się „powtórki z rozrywki” 😀

 

Przeczytaj też