_DSC0256
3

Racuchy bez drożdży, za to z jabłkami

Za co lubię jesień? Zdecydowanie za kolory i jabłonie uginające się pod ciężarem owoców. Matka Natura była w tym roku na tyle łaskawa, że mamy zapasy jabłek na całą zimę. W piwnicy piętrzą się już słoiki z kompotami ale wciąż zostało jeszcze kilka pełnych skrzynek ze świeżymi owocami. Zdecydowanie tegoroczna jesień ma dla nas smak racuchów z jabłkami. Małe Szczypiorki nie szczególnie pozwalają mi na spędzanie w kuchni więcej czasu Czytaj dalej…

DSC_0202
2

Kotleciki drobiowe w lnianej panierce

Sporo czasu minęło od kiedy ostatnio podzieliła się sprawdzonym przeze mnie przepisem. Materiałów mi nie brakuje, za to ciągle cierpię na chroniczny niedoczas. Dziś nadrabiam, bo mam ku temu świetną okazję. Jako jedna z uczestniczek Majówki z Rodzinką, otrzymałam kilka produktów od firmy Oleofarm. Przyznam szczerze, że do tej pory kojarzyłam ją jedynie z witaminą D w kapsułkach twist-off, które stosuję od kiedy jestem mamą. Nie Czytaj dalej…

DSC_0373_1
6

Kluski na parze -smak mojego dzieciństwa

Każdemu, jak mniemam, pewne smaki kojarzą się w sposób szczególny …z dzieciństwem. Wraz z pierwszym kęsem rozpoczynamy powrót do przeszłości i wspominamy osobę, która rozpieszczała nas ulubionym daniem. Sama, nigdy nie zapomnę smaku prażuchów, klusek na parze i „satek” smażonych na blasze. Zawsze kojarzyć mi się będą z moją ukochaną Babcią. Niestety, nie zdążyłam nauczyć się od Niej ich przyrządzania. Dlatego teraz, metodą prób i błędów, próbuję do nich wrócić. Czytaj dalej…

DSC_0122
21

Pięknie było! … mama robi dekoracje

Stali bywalcy zapewne wiedzą, że tydzień temu hucznie świętowaliśmy pierwsze urodziny naszej Córeczki. Muszę przyznać, że zaplanowanie i przygotowanie takiego przyjęcia to nie kajzerka z masłem. Do tematu podeszłam dosyć ambitnie, o czym czytaliście (mam nadzieję ;)) w poście Imprezowy luty. Dziś, przyszedł czas na skonfrontowanie moich pomysłów z rzeczywistością. Jesteście ciekawi czy udało mi się zrealizować wszystkie założenia? Mam nadzieję! 🙂 Pycha! Właśnie taki był obiad, który zaserwowano Czytaj dalej…

luty
16

Imprezowy luty

Nadal nie mogę w to uwierzyć! Mamy już luty! To jeden z dwóch najważniejszych dla mnie miesięcy. Takich wyczekiwanych. Pewnie zastanawiacie się, co w nim takiego szczególnego. Nie, nie chodzi o Walentynki. 😀 W lutym mamy urodzinową kumulację. Najpierw świętuje Szczypiorkowy Tata, później Szczypiorkowa Mama…A nie, wróć! To już nieaktualne! W ubiegłym roku, do naszej lutowo-urodzinowej drużyny dołączyła Córeczka. Oczy mi wilgotnieją na samo wspomnienie Czytaj dalej…

DSC_0406
0

HiPP czyli żywienie w harmonii z naturą -Konkurs

Dokładnie pół roku minęło od momentu kiedy zaczęłam opracowywać strategię rozszerzania diety naszej Dziewczynki. W końcu to bardzo skomplikowana operacja, solidne przygotowanie to podstawa. 😉  Z zapałem zabrałam się za kompletowanie potrzebnych akcesoriów – miseczek, łyżeczek, śliniaczków. Najwięcej czasu, najwięcej moich myśli pochłonął jednak dylemat: gotować czy kupować? Dylematki Oczywiście, jako ambitna Matka Polka świadoma zalet domowego jedzenia, wychodziłam z założenia, że słoiczki to „samo zło”. Jednak Czytaj dalej…