DSC_0920
0

Osiemnastka Gwiazdy

Na pewno wspominałam już, że ważne momenty chłonę jak gąbka i odbieram bardzo emocjonalnie. Właśnie wczoraj znów miałam okazję by wrócić myślami do takich szczególnych dat. Poprzedniej nocy minęło 18 miesięcy od chwili, kiedy pewien mały człowieczek postanowił pojawić się na świecie i podbić nasze serca.

Rok temu, nasza półroczna wtedy Dziewczynka, korzystała z uroków lata jeszcze w mocno ograniczony sposób. Poznawała otoczenie z perspektywy wózka lub nosidła i przesypiała sporą część dnia. Mogę śmiało powiedzieć, że z tegorocznych wakacji czerpie już pełnymi garściami.

Chciałam napisać, że każdego dnia doskonali umiejętność chodzenia, jednak nieco minęłabym się z prawdą. Ona nie chodzi, Ona biega…i wciąż próbuje dogonić Brata. Stara się naśladować Go niemal we wszystkim, jak się okazuje, przeważnie z korzyścią dla siebie.

Wszelkie kubeczki-niekapki już dawno poszły do lamusa bo pije ze szklanki jakby robiła to całe życie. Podobnie jest z jedzeniem, stosunkowo sprawnie posługuje się łyżką i widelcem. Nawet gdybym chciała nakarmić Ją to nie ma takiej opcji…Ona chce sama. Pełnia szczęścia? Nie do końca bo nasza Lala lubi eksperymentować. Hitem wczorajszego dnia był kompot z ziemniakami. 😉

Pozostając w temacie jedzenia, Jej ulubionym daniem jest…mleko mamy. Tak, wciąż się karmimy i końca nie widać. 😉 Poza tym nie pogardzi szynką czy ogórkiem kiszonym. Generalnie, podniebienie naszej Córeczki notorycznie mnie zaskakuje.

Nie inaczej jest z nowymi słowami, którymi „nagle” zaczyna się posługiwać. Najczęściej używa słów „tak” i „nie”, co prawdopodobnie podyktowane jest Jej asertywnością (czyt. uporem). Oprócz tego, ostatnio kilka(naście) razy dziennie słyszymy Jej „taptap”.

Zdecydowanie to woda jest żywiołem naszej Królewny. Ledwo rano otworzy oczy, a już pędzi szukać swojego kostiumu kąpielowego. Strach pomyśleć co będzie kiedy przyjdzie ochłodzenie… Jak dobrze, że ma w domu towarzysza zabaw.

Razem ze swoim Bratem tworzy duet nie do pokonania, a czasami nawet nie do opanowania. Relacja między nimi jest…fascynująca, kłócą się by za chwilę znów przytulać się i ramię w ramię zatapiać w zabawie.  Gdzie On tam i Ona, gdzie Ona tam i On.

Upływający czas najlepiej widać po dzieciach, a mija on nieubłaganie. Dziś osiemnastka, za chwilę przedszkole, szkoła… Chwilo trwaj!

DSC_0423 osiemnastka DSC_0140 DSC_0193 DSC_0859 DSC_0857

Przeczytaj też