DSC_0122
21

Pięknie było! … mama robi dekoracje

Stali bywalcy zapewne wiedzą, że tydzień temu hucznie świętowaliśmy pierwsze urodziny naszej Córeczki. Muszę przyznać, że zaplanowanie i przygotowanie takiego przyjęcia to nie kajzerka z masłem. Do tematu podeszłam dosyć ambitnie, o czym czytaliście (mam nadzieję ;)) w poście Imprezowy luty. Dziś, przyszedł czas na skonfrontowanie moich pomysłów z rzeczywistością. Jesteście ciekawi czy udało mi się zrealizować wszystkie założenia? Mam nadzieję! 🙂

Pycha!

Właśnie taki był obiad, który zaserwowano nam w DeKaffe. Powiem więcej, czuliśmy się kulinarnie „dopieszczeni”. Oprócz smacznego jedzenia, restauracja zachwyciła nas pięknie udekorowanym stołem i profesjonalną obsługą. To było dobre posunięcie!

Miałam obawy…ale szybko się ich pozbyłam. Nie spędziłam całej soboty na gotowaniu i połowy poniedziałku na zmywaniu. 🙂 Aaa i miałam gotowy obiad jeszcze na dwa dni. 😉

Idealny!

Oczywiście chodzi o tort, który upiekła dla nas Dorotka z domowe-wypieki.com. Wiedziałam, że będzie bajecznie smaczny, ale nie przypuszczałam, że zniknie tak szybko. Ma dziewczyna talent! 🙂
Musicie uwierzyć mi na słowo, że torcik zrobił dobrze naszym kubkom smakowym. O tym, że był przepiękny, możecie przekonać się sami.

DSC_0125

dekoracje

DSC_0264

Mięta i róż

Właśnie te kolory dominowały tamtego dnia. Ambitnie zaplanowałam sobie, że sama stworzę wymarzone dekoracje. Trochę z oszczędności (serio?), ale w dużej mierze z ciekawości. I wiecie co? Jestem z siebie dumna! Nie mało wysiłku mnie to kosztowało, ale warto było. No dobrze, dosyć tego samouwielbienia. Zobaczcie co udało mi się stworzyć.

dekoracje

DSC_0347

DSC_0353

DSC_0134

DSC_0354

DSC_0356

Dobrze, że zabrałam się za wszystko ze sporym wyprzedzeniem bo byłaby katastrofa. Kilka dni przed terminem przyjęcia zabrakło mi tiulu na tutkę. Na szczęście sprzedawca się spisał i dosłał wszystko na czas. Uff!

Zgadnijcie, jak długo nasza Królewna wytrzymała w urodzinowej stylizacji? Udało nam się strzelić kilka fotek i zaczęło się zdejmowanie. To było do przewidzenia.:) I tylko miętowo -różowa korona od Filcove zdołała utrzymać się najdłużej.

DSC_0398

DSC_0404

Stosunkowo nieźle

Dokładnie tak, jak na przyjęcie rodzinne, wyszło całkiem dobrze. Goście dopisali i oczywiście spisali się. Nasza Jubilatka została zasypana pięknymi życzeniami i wspaniałymi prezentami. Dziękujemy raz jeszcze! :* <3

Jesteście ciekawi jakie to były upominki? Chodzi mi po głowie prezentowy post, może kogoś zainspiruje. 😉

 

Przeczytaj też

  • Ozdoby wyszły super! są po prostu genialne. Girlanda jest rewelacyjna. Ja chciałam kupić powiesić na łóżeczko ale skoro samemu można takie cudo wykombinować to chyba się do tego zabiorę. Dziękuję za natchnienie 😀
    Pozdrawiam cieplutko. 🙂

    • Oczywiście że można! 🙂 Wystarczy trochę czasu i chęci i można cuda stworzyć 😉 Dziękuję za miłe słowa! Pozdrawiam 🙂

  • Wszystkie ozdoby wyszły świetnie, sama planuję zrobić tutu tylko czasu brak 🙁 tort wygląda smakowicie 🙂

    • Dziękuję 🙂 Najtrudniej zabrać się za coś 😉 Zarówno wykonanie pomponów i tutki to kwestia kilku chwil. Satysfakcja gwarantowana 😉

  • raczkujacwswiat

    Po pierwsze bardzo fajne wyszły Ci te dekoracje. Torcik pierwsza klasa! 🙂 A po drugie TAK, chcę wpis prezentowy 🙂

    • Dzięki :* W takim razie nie mam wyjścia, będzie pościk 😉

      • raczkujacwswiat

        Wiesz… ja to nie bez powodu 🙂 Szukam inspiracji, bo za tydzień mój brzdąc będzie miał roczek 🙂

        • Imprezka? Super! 🙂 Tylko nie wiem czy znajdziesz u nas coś odpowiedniego bo pojawiły się prezenty typowo dziewczęce. Chyba, że Ci to nie przeszkadza…nasz Synek bawi się nimi 😉

          • raczkujacwswiat

            Gdybym miała taki układ jak u Was, to by mi nie przeszkadzało (starszy chłopczyk i młodsza córeczka), ale jeśli miałabym mu kupić lalkę to chyba nie 😉 (chyba, że sam poprosi). Nie mniej jednak z chęcią wszystko zobaczę 🙂

          • Powiem tak, mieliśmy w domu jedną lalkę na długo przed urodzeniem Córeczki ale Synuś nie wyraził nią większego zainteresowania. Woli autka 😉 Tylko teraz, przy okazji urodzin siostry, spodobało mu się kilka rzeczy…ale przypuszczam, że to bardziej z ciekawości. Dla niego to nowość 😉

  • Mimi.Mami

    Dekoracje śliczne. Oliwier kończy 3 lata w sierpniu a ja juz myślę o własnoręcznych ozdobach:) pewnie będziemy je tworzyć razem 🙂

    • Świetnie, będziecie mieli ogromną frajdę ze wspólnego tworzenia! 🙂 U nas następna impreza w czerwcu, Synek kończy 4 lata…i pewnie też coś stworzę 😉 Dzięki za miły komentarz :*

  • Zdolniacha z Ciebie 🙂

    A tort wygląda przepysznie 🙂

  • ślicznie to wszystko wykombinowałaś 😉

  • Zielono, miętowo, a nie dzika fuksja ze słodkim różem BRAVO! Nie żebym była uprzedzona do różowości ale co przesada to przesada a często na urodzinach dziewczynek róż różem pogania. Różowe baloniki, dekoracje, jedzenie, dodatki i same uczestniczki również obowiązkowo na różowo…trudno na zdjęciach się odnaleźć 😉 Szkoda że w sklepach najłatwiej kupić dziewczęce rzeczy czy zabawki różowe, fioletowe lub w kolorze dzikiej fuksji. Jeżeli zdecydujemy się na inną kolorystykę będzie pod górę. Świetny pomysł z miętowym tutu – już na pewno zgapiam, mam instrukcje jak zrobić 🙂 …ale podpowiedz proszę jak wykonałaś pompony? Planuję zrobić średniej wielkości i doszyć do gumeczek lub spineczek, żeby były na prezenty dla uczestniczek urodzin…czy robi się je jak pompon z włóczki do czapki? Czy jakoś inaczej? Czekam na odpowiedź… z pozostałościami tiulu w ręku 🙂

    • Cieszę się, że Ci się podoba 🙂 A propos różu, właśnie wpadł mi do głowy pomysł na nowy post 😉
      Pompony robiłam wg instrukcji z tego filmu https://www.youtube.com/watch?v=tpK87hmjMbo Łatwizna 🙂
      Świetny pomysł z tymi gumeczkami i spineczkami 🙂

      • Dziękować! Czyli jednak wariacja na temat pompona z włóczki 🙂

  • Ślicznie! I wszystko takie pastelowe! Podziwiam! A spodniczkę to sama bym taką chciała 😉