www.osesek.pl
15

Płodność po porodzie. Fakty i mity

Nic tak nie sprzyja swobodnym łóżkowym igraszkom jak ciąża. Wróć! Zagalopowałam się. Nic tak nie sprzyja swobodnym łóżkowym igraszkom jak drugi trymestr ciąży. W tym okresie, przyszła mama zwykle wraca do formy po atrakcjach pierwszego trymestru, a jednocześnie nie dokuczają jej dolegliwości końcówki ciąży. To ten (prawie) niepowtarzalny czas, kiedy nie trzeba zaprzątać sobie głowy metodami zapobiegania ciąży, a hormony buzujące w Jej organizmie sprawiają, że ciągle Jej mało.

Po porodzie…cóż, nie zmienia się tylko jedno. Natura zadbała, by młoda mama mogła oswoić się z nową sytuacją i swobodnie łączyć macierzyństwo z kobiecością. Przywilej ten, jednak dotyczy tylko mam, które karmią naturalnie.

Poznaj fakty i mity płodności po porodzie!

Karmienie piersią ma wpływ na płodność.

Tak. W trakcie karmienia piersią, wydziela się hormon prolaktyna, który ma istotny wpływ na kobiecą płodność. Jego wysokie stężenie zapobiega owulacji, a tym samy zajściu w ciążę.

Przez cały okres karmienia piersią nie występuje owulacja.

Nie. Tylko przez pewien czas i przy spełnieniu ściśle określonych warunków, kobieta pozostaje niepłodna. Przy tzw. pełnym karmieniu piersią można mówić o co najmniej 12 tygodniach niepłodności. Istotne jest, aby dziecko było karmione na żądaniewyłącznie piersią, a suma czasu karmień wynosi 100 min/24 h. Ponadto, przerwy między karmieniami nie mogą być dłuższe niż 4 godziny w dzień i 6 godzin w nocy. Czytaj więcej…

Pojawienie się miesiączki jest sygnałem powrotu płodności.

Nie. Zdarza się, że kobieta zachodzi w kolejną ciążę, a nie doświadczyła pierwszej poporodowej miesiączki. Istnieje możliwość, że owulacja pojawi się jeszcze przed pierwszym krwawieniem.

Należy pamiętać, że określenie płodności bądź jej braku nie jest niemożliwe. Organizm daje wyraźne sygnały, wystarczy go słuchać. Istnieje szereg metod obserwacji, które pozwalają „zaprzyjaźnić się” z płodnością.

Czy wiedza, którą przekazałam w tym poście była dla Ciebie przydatna? Może uważasz, że pominęłam jakąś ważną kwestię? Komentarze są mile widziane.

Przeczytaj też

  • www.oholala.pl

    Przy pełnym karmieniu piersią okres niepłodny wynosi 84 dni, przy niepełnym lub braku karmienia połowę tego czasu, czyli 42 dni. Należy pamietac, że zaraz po tym okresie „oczrony” można zajść w ciążę. A pierwszą oznaką płodności jest wydzielina, ślub z pochwy. Każdy nawet słabej jakości. Zachecam zainteresowanych tematem do zapoznania się z naturalną metodą oznaczania płodności według Rotzera.

    • Dzięki za uzupełnienie 🙂

    • Winia Lud

      Nie wprowadzaj w błąd:) w metodzie Rotzera przy niepełnym karmieniu nie ma żadnych 42 dni! Od razu po ustaniu odchodów połogowych należy zacząć prowadzić obserwacje. 🙂

  • Wszystko zależy od kobiety. Mam koleżanki, którym szybko wracała płodność po porodzie mimo karmienia piersią i takie, które ponad rok tej płodności nie miały. Sama najbardziej cieszyłam się z tego, że wszyscy mi mówili, że po porodzie okres jest mniej bolesny. Kolejny mit. Boli tak samo 🙁

    • Co masz na myśli mówiąc, że wróciła płodność? Mówimy o owulacji, nie miesiączce, tak?
      Z tymi bólami miesiączkowymi jest podobnie jak z porodowymi. Mówili mi, że pierwszy poród jest najgorszy, a z każdym kolejnym będzie łatwiej. Guzik prawda!

      • Jak pewnie wiesz pojęcie owulacji i miesiączki łączą się ze sobą. Nie ma miesiączki bez owulacji i owulacji bez następującej miesiączki. Tak, więc po owulacji z reguły do około 2 tygodni przychodzi miesiączka lub druga kreska na teście 🙂

        • Istnieje coś takiego jak cykle bezowulacyjne 😉

          • Ale wtedy mamy do czynienia ze stanem nie do końca normalnym, ponieważ jest to wynik jakiegoś schodzenia (np PCO lub choroby tarczycy). Gdy kobieta nie ma żadnych dolegliwości, to owulacja będzie. Może się jedynie opóźnić z powodu np stresu itd).

          • To chyba muszę się przebadać 😉

  • Nawet nie tylko od kobiety, ale i innych czynników. Oboje dzieci kp na żądanie. Zosię więcej minut na dobę. Wtedy 6,5 mies bez miesiączki. Teraz za tydzień minie ten czas ☺

    • Wiesz, przez tydzień może się wiele wydarzyć 😉 U mnie w obu przypadkach 1,5 roku.

      • No właśnie się zastanawiam, co to będzie 🙂

        • Powiem Ci, że fajna taka dłuższa przerwa 😉

          • No pewnie… Choć ja od 3 lat miałam 2 miesiączki pomiędzy karmieniem a ciążą drugą

          • Czyli nie możemy narzekać 😀 Między dziećmi miałam 3 😉