Fotoksiążki
13

Przechowujemy wspomnienia. Wady i zalety różnych rozwiązań

W dzisiejszych czasach, w ciągu dwóch minut wykonujemy tyle zdjęć, ile powstało w całym XIX wieku. Aparat fotograficzny przestał być sprzętem osiągalnym jedynie dla profesjonalistów i zamożnych. Fotografujemy ważne wydarzenia ale także naszą codzienność. Taki stan rzeczy generuje ogromne zapotrzebowanie na różnego rodzaju nośniki, które mogłyby pomieścić wszystkie nasze wspomnienia.

Ośmielę się napisać, bo mam spore doświadczenie w tej kwestii, że największą korbę na tym punkcie mają…rodzice. Zaczyna się od sesji brzuszkowych, a gdy maleństwo pojawia się na świecie, karta pamięci zapełnia się dziesiątkami zdjęć małych stópek, rączek i innych pulchnych części małego ciałka. W ciągu pierwszych lat życia naszych dzieci zrobiliśmy im więcej zdjęć, niż sama posiadam z całego swojego dzieciństwa.

Rynek jednak nie stoi w miejscu i równie szybko zapełnia się coraz nowocześniejszymi rozwiązaniami, umożliwiającymi gromadzenie wspomnień w postaci zdjęć czy też filmów. W tym poście prezentuję kilka z nich i przedstawiam ich wady i zalety.

Odbitki

Przechowujemy wspomnienia

To najbardziej tradycyjna forma gromadzenia zdjęć. Muszę przyznać, że kolorowe albumy wypełnione odbitkami mają swój niepowtarzalny urok.

 Zalety Wady
+ stosunkowo niewielki koszt

+ łatwy dostęp

+ duża trwałość

+ realna forma

+ można zamówić przez internet

– albumy zajmują dużo miejsca

– wymagają segregacji

– możliwość zgubienia

 

Fotoksiążki

Fotoksiążki

Ten sposób przechowywania zdjęć robi się coraz popularniejszy i wciąż rośnie grono jego wielbicieli. Fotoksiążki zwykle dotyczą jakiegoś konkretnego wydarzenia (ślub, chrzciny, wakacje, etc.) lub etapu w życiu (pierwszy rok życia dziecka, budowa domu). W chwili obecnej mamy dwie możliwości tworzenia takich książek: samodzielnie (taniej) lub na zlecenie.

Zalety Wady
+ estetyczny wygląd

+ niska cena przy samodzielnym projekcie

+ duża trwałość

+ personalizacja

+ wygodne przechowywanie

+ zwarta konstrukcja

+ realna forma

+ można zamówić przez internet

+ łatwy dostęp

+ oryginalność

+ dowolność w wyborze formatu zdjęć

– wysoka cena przy projekcie na zlecenie

– pracochłonne wykonanie przy projekcie samodzielnym

– wymagane zdjęcia wysokiej jakości

Dysk zewnętrzny

Dysk zewnętrzny

Ze względu na stosunkowo wysoką cenę (od 200 zł/1 TB), wciąż nie są to urządzenia powszechnie używane. Cechuje je duża pojemność, nawet 8 TB, przy niewielkich rozmiarach.

1 TB (terabajt) = 20 Blue-ray disc 50 GB

Seagate Expansion Portable 1TB 3.0 USB Cena: 239 zł

Zalety Wady
+ zajmuje minimum miejsca

+ estetyczny wygląd

+ duża pojemność

+ możliwość oglądania zdjęć na komputerze/TV

+ łatwość wyszukiwania

+ przenośny

+ mało awaryjny

– wymaga podłączenia do komputera/TV

– wysoka cena

– wrażliwy na uszkodzenia (np.  przy upadku)

– ryzyko utraty danych

Blue-ray Disc

Blue-ray Disc

Celowo nie biorę pod uwagę płyt DVD ze względu na stosunkowo niewielką pojemność. Sama posiadam sporą kolekcję tego typu nośników jeszcze z dawnych czasów, kiedy ceny dysków zewnętrznych i Blue-ray zapierały dech w piersi. W moim przekonaniu, jest to najmniej trwała metoda przechowywania danych. Niebieskie krążki są zdecydowanie pojemniejsze i trwalsze.

Verbatim Blue-ray 50GB x6 10 szt Cena: 149,99 zł

Zalety Wady
+ duża pojemność

+ zajmują niewiele miejsca

+ wysoka jakość zapisu

– wrażliwe na zarysowania

– wymagana jest nagrywarka Blue-ray

– wymagany jest odtwarzacz Blue-ray

– wymagają segregacji

Chmura

Chmura

Osobiście nie mam żadnego doświadczenia w tej materii. Z prostego powodu, za bardzo obawiam się, że moje dane mogłyby zostać skradzione. Dla hakerów rozbrojenie takie chmurki to bułka z masłem. Z tego samego względu nie korzystam z bankowego konta internetowego na dotykowych urządzeniach.

Zalety Wady
+ nie zajmuje miejsca w mieszkaniu i na dysku komputera

+ dane dostępne w każdym miejscu z dostępem do internetu

+ spora oferta darmowych chmur

+ możliwość dzielenia się danymi

+ niski koszt

+ dostęp z różnych urządzeń

+ niezależność od awarii sprzętu

– ryzyko włamania i kradzieży danych

– wymaga dostępu do internetu

– ryzyko utraty danych

Dysk komputera

Dysk

Niemal każdego dnia pracuję na zdjęciach, dlatego cenię sobie łatwy do nich dostęp. Mój problem polega na tym, że w laptopie mam stosunkowo niewielki dysk, który zbyt szybko się zapełnia.

Zalety Wady
+ wszystkie zdjęcia są pod ręką

+ szybkie wyszukiwanie

+ nie wymaga dostępu do internetu

– dysk szybko się zapełnia

– ryzyko utraty danych w związku z awarią sprzętu

– zagrożenie ze strony wirusów

Jakikolwiek jednak wybierzemy sposób przechowywania danych, trzeba pamiętać o ich kopii zapasowej!

Osobiście cenię sobie posiadanie zdjęć w wersji fizycznej czyli w postaci odbitek i fotoksiążek. Przyznaję jednak, że częściej oglądamy nasze zdjęcia na dużym ekranie telewizora, co wiąże się z przechowywaniem ich w wersji cyfrowej na dyskach zewnętrznych.

Niezależnie jednak od formy przechowywania, istotną kwestią jest systematyczność w ich układaniu. Kiedy zrzucamy zdjęcia z karty pamięci do komputera lub na dysk zewnętrzny, posegregujmy je od razu według dat (RRRR_MM_DD_opis). To zdecydowanie ułatwi zarówno przeglądanie, jak i wyszukiwanie.

A w jakiej formie Ty przechowujesz swoje wspomnienia? Wolisz zdjęcia, które można dotknąć, czy ich cyfrową wersję?

Jeżeli post ten był dla Ciebie przydatny, zostaw komentarz.

Przeczytaj też

  • My mamy dysk zewnętrzny do przechowywania zdjęć. Raz kiedyś wywołuję dużą ilość i układam w albumach – ten sposób lubię najbardziej. Fotoksiążki też są świetne, ale potrzeba czasu aby je zrobić a tego mi brak ;)) Fotoksiążkę mamy przez to jedną tylko z naszego ślubu. Chciałabym zrobić ich kilka, w każdej jeden rok z życia naszej dziewczyny (a teraz i dwóch)

    • To prawda, pochłaniają czas ale później wyjątkowo cieszą oko. Do odbitek mam wyjątkowy sentyment i nie zamierzam z nich rezygnować 🙂

  • U nas odbitki i tradycyjny album do wklejania zdjęć. Wywołujemy zdjęcia raz na kwartał. Do fotoksiążki jakoś nie mogę się przekonać.

    • Spróbuj, a nie pożałujesz, zapewniam 🙂 Na allegro można kupić dużo taniej. Polecam Uwolnij Kolory.

  • U nas są albumy. Mam już ich kilka i zawsze co kilka miesięcy (raz, lub dwa razy w roku) wybieram zdjęcia z komputera i oddaję je do druku. Do tego zdjęcia są też na płytkach, dysku dwóch komputerów i dysku zewnętrznym. Przezorny zawsze ubezpieczony 😀

    • Faktycznie jesteś nieźle zabezpieczona 🙂 Ja musiałabym się w końcu zabrać za odbitki ale ciągle jest coś ważniejszego do ogarnięcia. Mam jakieś…5 lat zaległości :O

      • Dlatego robię to raz na pół roku, a tak mi się nie chce. Teraz aktualnie robię fotoksiążki dla babć młodego. Strasznie dużo to pochłania czasu…

  • Od miesięcy się zbieram do stworzenia foto-książek z naszych podróży kolejnych podróży, które mogłabym np. pokazać/dać babci, bo przecież ona nie zagląda na naszego bloga 🙂

    • Wiem o czym mówisz, w kwietniu wykupiłam fotoksiążki, a dopiero po pół roku skończyłam ich projekt 😉 Jedną z nich podarowaliśmy mojej Cioci, która jest starszą kobietą. Godzinę obracała ją w rękach, oglądając kolejny raz i kolejny. Polecam bardzo! 🙂

  • Jakiś zcas temu (o rany! To juz 10 lat) drukowałam zdjęcia i segregowałam w albumach, ale tak jak piszesz, zajmują sporo miejsca. I tracą na jakości, niestety :/
    Teraz archiwum już 7 letnie posiadam na dysku zewnętrznym – skatalogowane i posegregowane jak należy, w końcu to podstawa. Ryzykuję utratę, wiem, ale na razie to jest dla mnie najbardziej optymalne rozwiązanie.
    Musiała być zrobić kopię… Miałam drugi dysk, archiwum projektów, ale niestety wyzionął ducha i całe 6 lat pracy poszło… 🙁

    • Dysk zewnętrzny to świetny wynalazek ale niestety nie jest wieczny i z tym trzeba się liczyć. Właśnie planujemy z mężem zakup drugiego na kopię zapasową. Kurcze, mogłoby być cholerstwo nieco tańsze 😉

  • Myślę, że można wybrać kilka metod i wtedy jest mniejsze ryzyko zagubienia zdjęcia. Wszystkie zdjęcia trzymam na zewnętrznych dyskach ale te najwazniejsze mam wydrukowane i włżone do albumu.

  • Dyski na kompie pozapychane więc czeka nas w najbliższym czasie kupno zewnętrznego 🙂 Ale staram się wrzucać tylko porządne zdjęcia i stare co jakis czas fragmentami przeglądam.
    Marze o fotoksiążkach, ale czasu pochłoną sporo i koszt też spory. Dwie wyjątkowe chcialabym zrobić w najbliższym czasie, ale ciągle nie ma kiedy usiąść na spokojnie i się za to zabrać 😉 Sama wiesz jak to przy dzieciach 😉