DSC_0382
14

Rób pranie tak, by Twoje dziecko poczuło różnicę… Recenzja listków SMART Eco Wash

Rodzicielstwo wywraca życie do góry nogami. Brzmi banalnie, ale faktycznie to co kiedyś nie miało najmniejszego znaczenia staje się szalenie ważne jeszcze zanim nowy człowiek złapie pierwszy oddech. Narodziny dziecka skłaniają do weryfikacji swoich dotychczasowych przyzwyczajeń i większej dbałości o jakość życia. Nagle na wartości zyskuje to co hipoalergiczne, bezpieczne, delikatne, a nawet ekologiczne. Kiedy rodzina powiększa się o drugiego i kolejnego członka, wtedy bezcenne staje się coś jeszcze…

Rób pranie tak, by Twoje dziecko poczuło różnicę…

smart-wash.eu

Jako mama dwójki dzieci cenię sobie takie rozwiązania, które pozwalają mi uporać się z codziennymi obowiązkami szybko i łatwo, a przy tym są dla nas bezpieczne. W ubiegłym roku niesamowitym odkryciem były dla mnie listki do prania Dizolve. Pamiętam jak nie mogłam wyjść z podziwu, że można zamienić ogromne i ciężkie opakowanie proszku do prania na niewielką paczuszkę środka, który w dodatku jest zdecydowanie bardziej przyjazny zarówno nam, jak i środowisku. Okazuje się jednak, że to nie wszystko, na co stać Kanadyjczyków.

Zastanawiasz się pewnie, skąd w ogóle pomysł na listki do prania i dlaczego są one takie wyjątkowe. Wygląda na to, że tradycyjne proszki, a nawet tak zachwalane kapsułki pozostawiają wiele do życzenia. Czy zdarzyło się Tobie po praniu wyjąć z bębna nie do końca rozpuszczoną kapsułkę? Mnie tak 🙁

  • Proszki nie zawsze rozpuszczają się w całości
  • Płynne detergenty często pozostawiają niebieskie plamy na jasnych materiałach
  • Są ciężkie do dźwigania oraz do przechowywania
  • Kapsuły czasami pozostają w całości
  • Ich transport generuje tony niebezpiecznych spalin oraz smog
  • Ich opakowania powodują górę odpadów na wysypiskach
  • Nadmierne dozowanie kosztuje konsumentów setki milionów złotych rocznie ponieważ przeważnie wsypują/wlewają za duże ilości detergentu do pralek
  • Wymagają dodatkowych płynów zmiękczających

Warto dodać, że BEZPIECZNE przechowywanie sporych rozmiarów opakowań tradycyjnych środków do prania bywa bardzo kłopotliwe. Jak wiadomo, dzieci są niezwykle ciekawe świata, więc łatwy dostęp do detergentów może zagrażać ich zdrowiu, a nawet życiu. Z listkami nie ma tego kłopotu, owszem, nie wolno dopuszczać do nich dzieci, ale przechowywanie ich jest znacznie prostsze ze względu na ich kompaktowy rozmiar.

proszek_vs_smart

Tym razem kanadyjski producent postanowił wyjść na przeciw rodzicom oraz alergikom i stworzył hipoalergiczne listki piorące i zmiękczające SMART Eco Wash. Niestety różnego rodzaju uczulenia to znak naszych czasów i coraz więcej dzieci boryka się z atopowym zapaleniem skóry. Nie mam doświadczenia w tej kwestii, dlatego postanowiłam zapytać o AZS Małgosię, autorkę bloga jaskoweklimaty.pl, której synek boryka się właśnie z tą chorobą.

Atopowe zapalenie skóry (AZS) to zapalna, nawrotowa i przewlekła choroba skóry o podłożu alergicznym. Obecnie to jedna z najczęstszych chorób wieku dziecięcego.

atopowibohaterowie.pl


Szczypiorkowa Mama: Od jak dawna Twój synek zmaga się z AZS?

Małgosia: Pierwsze oznaki pojawiły się jak miał ok 1,5 roku. Wcześniej pojawiały się zmiany skórne, ale nie w takim stopniu.

SzM: Jak to się u Niego objawia?

M: Pojawiają się zmiany skórne, które mają charakter wysiękowy i to stanowi duży problem dla Niego. Skóra jest zaczerwieniona, łuszczy się i powstają suche ogniska wyprysku atopowego, po których bardzo często zostają ślady. U nas np. w postaci białych plam na skórze, to miejsce jest jakby pozbawione pigmentu. Schorzeniu temu towarzyszy świąd i bardzo duża chęć drapania. Jaś ma często zaczerwienione policzki, bardzo duże wysuszenie skórny na całym ciele, a także wypryski w zgięciach nóg i rąk na brzuchu oraz plecach. Jesienią i zimą zmiany narastają i to bardzo.

SzM: Czy AZS wymusza korzystanie ze specjalnych kosmetyków, środków czystości?

M: Codzienna pielęgnacja, krótkie kąpiele i wymiana niektórych ubranek na bawełniane daje już pierwsze efekty. Przynajmniej raz w tygodniu mamy kąpiel w krochmalu zrobionym z mąki ziemniaczanej. Jak dla mnie jest to rewelacyjny środek na łagodzenie AZS-u. Ważna jest dieta, niestety przy AZS to temat rzeka bo tak długa jest lista produktów, których musimy unikać. Od stycznia 2015 roku używamy emolientów codziennie, poza tym również robionych maści, kremów za kosmiczne pieniądze i innych specyfików.

 SzM: Na co zwracasz uwagę, kupując produkty, z którymi ma zetknąć się Jaś?

M: Staram się zawsze czytać skład zarówno kosmetyków, jak i pokarmów. Musimy unikać substancji zapachowych. Im krótszy skład produktu, tym lepiej. Wybieram takie z oznaczeniami, że są polecane przy schorzeniach alergicznych i AZS.

SzM: Bardzo dziękuję za rozmowę.


Tak naprawdę, dopiero rozmowa z Małgosią uzmysłowiła mi czym jest atopowe zapalenie skóry. Jasne, słyszałam o tej przypadłości ale bezpośrednio nie miałam styczności z osobą nią dotkniętą. Już wiem, że produkty hipoalergiczne to nie fanaberia, a konieczność, która często ma zdecydowany wpływ na jakość życia alergika.

Mimo tego, że w kwestii dziecięcych uczuleń zostałam oszczędzona, z entuzjazmem podeszłam do testowania nowego produktu. Przede wszystkim miałam już świadomość zalet wynikających z niewielkiego rozmiaru listków (waga opakowania to 50 gram), ale też znałam ich skład, więc byłam spokojna o zdrowie mojej rodziny. To co zaskoczyło mnie w listkach SMART Eco Wash to ich podwójne działanie bo nie tylko piorą ale również zmiękczają. W pierwszej kolejności poddałam ich działaniu bieliznę pościelową, nie tylko dzieci ale również naszą…uwielbiam spać w miękkiej pościeli, która nie pachnie jak perfumeria.

To jest właśnie kolejna cecha listków, którą bardzo cenię. Występują one w dwóch wariantach –bezzapachowe i o zapachu świeżości. Osoby, które są bardzo wrażliwe na zapachy, np kobiety w ciąży, będą zachwycone. Należy wspomnieć, że subtelna nuta zapachowa w drugim wariancie jest efektem mieszanki naturalnych olejków eterycznych i składników syntetycznych, hipoalergicznych i nietoksycznych.

Wspominałam na początku, że lubię korzystać ze sprytnych rozwiązań, dzięki których nie muszę poświęcać na domowe czynności więcej czasu niż to naprawdę konieczne. Razem z listami otrzymałam również do testowania chusteczki wybielające oraz takie, które wyłapują kolor. Dla mnie to nie lada luksus, kiedy nie muszę sortować kolejnej sterty prania. A musicie wiedzieć, że jestem jedną z tych matek, które są przekonane o tym, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.

Jeżeli zaciekawiłam Cię listkami SMART Eco Wash 2 w 1, zapraszam Cię do odwiedzenia poświęconej im strony internetowej, gdzie znajdziesz wszelkie informacje na ich temat. Za jej pośrednictwem możesz dokonać również zakupu.

smart-wash.eu

smart eco wash

smart eco wash

DSC_0286

DSC_0320

DSC_0293

DSC_0318

smart eco wash

DSC_0411

DSC_0374

DSC_0323

DSC_0307

DSC_0302

DSC_0305

DSC_0297

DSC_0299

Przeczytaj też

  • coś dla nas – ze względu na AZS Mai wszystko piorę w Dzidziusiu :/

    • Znam Dzidziusia 🙂 Prałam w nim ubranka dzieci w okresie niemowlęcym. Wtedy jeszcze nie było listków 😉

  • O ciekawe, myślę, że wielu rodziców dzieci z problemami skórnymi zainteresują te listki. 🙂

    • Też tak uważam, to ciekawe rozwiązanie. Warto przeanalizować sobie skład bo naprawdę robi wrażenie.

  • Nigdy wcześniej nie słyszałam o listkach do prania, ale też u nas nie ma żadnych problemów skórnych i zwykłe proszki nam wystarczają 🙂

  • Dzieci Bez Plastiku

    koniecznie musimy to wypróbować 🙂 powolutku myślimy o „odplastikowaniu” łazienki, bo ilość tych butelek po różnych detergentach jest przerażająca!

    • O tak, z listkami zaoszczędzicie miejsca. Po pierwsze opakowanie jest naprawdę małe (50 gram), po drugie nie ma konieczności dodatkowego stosowania płynu do zmiękczania. Jeżeli jesteście proekologiczni to docenicie również skład 😉

  • musze to wypróbować, bo zmagamy się z AZS 🙁

  • Nigdy jeszcze nie słyszałam o takich listkach, ale pomysł bardzo mi się podoba. Odkąd przerzuciliśmy się z płynu na kapsułki, nieraz zdarzyło nam się znaleźć niebieski przyklejony żel na upranych ubraniach:/ Czasem pierzemy w orzechach piorących, ale one też potrafią zostawiać nieestetyczne okruchy. Zapamiętam nazwę i przy okazji kupię, żeby je wypróbować.

    • Nie jestem pewna co do dostępności listków w sklepach, ale na pewno dostępne są na stronie internetowej (adres we wpisie). Jestem ciekawa Twoich spostrzeżeń na ich temat, daj znać jak wypróbujesz 😉

  • Bardzo ciekawe rozwiązanie. Do tej pory z „eko” środków do prania wypróbowałam tylko orzechy i kule piorące.

    • Z kolei, ja nie miałam do czynienia z orzechami ani kulami. Słyszałam jednak o nich wiele dobrego.